Podczas gdy DJ-e przyciągają tłumy na całym świecie swoimi zaraźliwymi produkcjami i mocnymi występami na żywo, zarządzanie ich karierą, harmonogramami i pieniędzmi wymaga dużego zespołu. Niedawno znany „podatnik gwiazd”, znany ze współpracy z Tiësto i Afrojackiem, został uznany winnym oszustwa.
Większość artystów woli skupić się na swoim rzemiośle, byciu kreatywnym, pisaniu nowej muzyki, występach na żywo i wszystkich efektach bycia gwiazdą. Oczywiście, wraz ze wzrostem sławy i sukcesu pojawia się więcej odpowiedzialności, możliwości i aktywów do zarządzania. Dla tych gwiazd, zarabiających miliony dolarów rocznie, posiadanie dobrego księgowego jest kluczem do pomocy w finansowaniu pożądanego stylu życia, przy jednoczesnym zapewnieniu, że rachunki i podatki są odpowiednio obsługiwane. Niestety, przy tak wysokich kwotach, którymi się zarządza, pokusa, by iść na skróty i nielegalnie przenosić pieniądze, może być problemem dla niektórych w takiej sytuacji.
Frank Butselaar zarządzał pieniędzmi Tiësto , Afrojacka i innych modelek i celebrytów w latach 2010. W tym czasie obaj DJ-e byli uznawani za odpowiedzialnych za płacenie amerykańskich podatków podczas podróży po świecie, aby występować na scenach i festiwalach na całym świecie. W akcie oskarżenia Butselaar jest oskarżony o ukrywanie ponad 100 milionów dolarów dla swoich klientów i pomaganie w zwrocie zysków swoim klientom. IRS stara się odzyskać 19,25 miliona dolarów odszkodowania, a prawnik został skazany na 30 miesięcy więzienia. Ani Tiësto, ani Afrojack nie zostali oskarżeni o popełnienie przestępstwa, pomimo że Butselaar złożył fałszywe roszczenia podatkowe dla obu artystów.
Tiësto i Afrojack współpracowali z IRS i zapłacili ułamek pierwotnie należnej kwoty podatku w ramach odszkodowania. Jeśli chodzi o Franka Butselaara, 65-latek udał się do sądu w White Plains w stanie Nowy Jork i 4 listopada zgodził się na ugodę, przyznając się do jednego zarzutu pomocy w złożeniu fałszywego zeznania podatkowego. Do tej pory spędził 21 miesięcy w areszcie tymczasowym, co zostanie zaliczone na poczet jego 30-miesięcznego wyroku. Sędzia okręgowa USA Cathy Seibel ma 90 dni po wydaniu wyroku na podjęcie decyzji w sprawie odszkodowania w wysokości 19 milionów dolarów.